Powiat bełchatowski. Policja podsumowała ostatni weekend

W minionym tygodniu nie brakowało dobrej słonecznej pogody. Dotyczy to także weekendu, jednak dobre warunki pogodowe nie przełożyły się na poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Na przełomie września i października, bełchatowscy policjanci byli wzywani do kilku poważnych zdarzeń drogowych.

W pierwszym zdarzeniu, poważnie ucierpiał motocyklista. We wsi Wielopole, 52-latek z Sosnowca najechał na tył przyczepy, holowanej przez ciągnik rolniczy, którym kierował 66-latek z gminy Bełchatów. Motocyklista doznał na tyle poważnych obrażeń, że konieczne okazało się przetransportowanie go śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do jednego z łódzkich szpitali.

Drugie zdarzenie miało miejsce w Żłobnicy (gmina Kleszczów). 38-letni motocyklista nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego prowadzone przez niego suzuki wypadło z drogi. Mężczyzna został przetransportowany do bełchatowskiego szpitala.

Pomocy medycznej wymagali też poszkodowani w zdarzeniu, do którego doszło w Puszczy, w gminie Szczerców. 63-letnia mieszkanka Szczerców, kierująca citroenem C3, nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu 33-letniemu mieszkańcowi gminy Kleszczów, prowadzącemu audi.

Przy okazji kolejnej interwencji, policjanci zatrzymali kierowcę jadącego na podwójnym gazie. Zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości usłyszał 21-letni mieszkaniec powiatu pajęczańskiego.

Sprawca kolejnego zdarzenia także pozwolił sobie na jazdę „po jednym”. W Wypychowie, 39-latek z powiatu pajęczańskiego potrącił rowerzystę. Na szczęście, poszukiwania sprawcy, który na miejscu zdarzenia zgubił tablicę rejestracyjną, nie trwały zbyt długo. Badanie alkomatem ujawniło ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie.

grafika: KPP Bełchatów

 

4,776 total views, 12 views today

Napisane przez
Więcej autorstwa Artur Białek

Dzietrzniki. Strażacy świętowali 100-lecie istnienia jednostki

Ochotnicza Straż Pożarna w Dzietrznikach liczy sobie już 100 lat. Uroczyste obchody...
Czytaj więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *